Opieka nad seniorami to nie tylko pomoc w codziennych czynnościach związanych z pielęgnacją chorego czy zniedołężniałego człowieka. W pracy w opiece w Niemczech większość opiekunek osób starszych otrzymuje określoną kwotę pieniędzy na prowadzenie domu. Z reguły jest to z góry wyznaczony, przeważnie tygodniowo, poziom wydatków gotówkowych jaki można przeznaczyć na zakupy spożywcze, środki czystości, dodatkowe usługi na rzecz osoby starszej (fryzjer, pielęgnacja paznokci itp.), leki i medyczne środki pomocnicze. Rzadko zdarza się, że opiekunka zarządza środkami finansowymi związanymi z regulowaniem opłat za czynsz, prąd, gaz itp. Jak nam powiedziano w kilku firmach zajmujących się rekrutacją do pracy, jedno z często zadawanych przez osoby zgłaszające się w odpowiedzi na ogłoszenia o pracy w opiece w Niemczech pytań dotyczy właśnie kwoty jaka jest tygodniowo wyznaczona na zakupy. www.freeimages.com/browse.phtml?f=download&id=1390419I często na to pytanie opiekunki nie dostają odpowiedzi. Dlaczego?Potencjalni pracodawcy opiekunek koncentrują się na sprawach związanych z człowiekiem, który potrzebuje pomocy i opieki. W ogłoszeniach o pracy w opiece znajdziemy wyczerpujące informacje na temat schorzeń, ograniczeń osoby starszej, jej wieku, wymagań w stosunku do opiekunki.

www.freeimages.com/photo/1390419

Na takich zasadach funkcjonuje standardowy rynek pracy, że to przede wszystkim potencjalny pracodawca opisuje swoje oczekiwania i wymagania.

Zapotrzebowanie na opiekunki osób starszych w Niemczech jest jednak dosyć duże a praca wykonywana jest w specyficznych warunkach stąd kandydaci do pracy w opiece stawiają przeróżne dodatkowe pytania a nawet szczegółowe wymagania, między innymi w zakresie budżetu na prowadzenie domu (Haushaltgeld).

Z pewnością niektóre opiekunki bardzo się na nas obrażą i zamieszczą kąśliwe komentarze (cierpliwie to zniesiemy) ale nawet jeżeli otrzymamy ogólnikową informację, że tygodniowo jest np. 80 Euro do wydania, to bez szczegółowego doprecyzowania na co te środki mają wystarczyć, informacja jest niewiele warta. Z kolei trudno też oczekiwać od rodziny niemieckiej, że będą obcej osobie, która dopiero stara się o pracę szczegółowo wyliczać ile i na co wydają pieniędzy. W praktyce dopiero po podjęciu pracy możemy ocenić czy kwoty, które stawia do dyspozycji opiekunki osoba starsza lub jej rodzina są wystarczające czy nie. Dlaczego?

Bywa tak, że zapowiedziany szumnie budżet 150 euro tygodniowo ledwo wystarcza ponieważ na miejscu okazuje się, że z tych pieniędzy trzeba zrealizować recepty na leki, pieluchy, środki odkażające, paliwo do samochodu (a codziennie dowozi się babcię na zajęcia terapeutyczne do ośrodka odległego o 30 kilometrów), fryzjera, ogrodnika, panią do sprzątania… I tak naprawdę do rozdysponowania przez opiekunkę na wyżywienie i proszki do prania czy mydło zostają naprawdę grosiki.

Bywa też tak, że okazuje się, że określony z góry z pozoru niewielki budżet 30 euro tygodniowo to pieniądze przeznaczone wyłącznie na zakup pieczywa, owoców i warzyw w pobliskich sklepach, ponieważ pozostałe, większe zakupy robi się raz w miesiącu razem z córką i można załadować do koszyka co tylko dusza zapragnie.

Zdarzają się też bardzo trudne sytuacje, kiedy opiekunka otrzymuje do dyspozycji tak niewielką kwotę, że dochodzi do stresujących konfliktowych sytuacji w których główny cel podjęcia pracy – opieka nad osobą starszą – schodzi na drugi plan a najważniejsza staje się walka o każde euro na zaspokojenie podstawowych potrzeb osoby starszej i opiekunki. Najwięcej emocji i komentarzy w internecie i rozmowach w czasie długich podróży do pracy w Niemczech wzbudzają właśnie takie skrajne sytuacje i opowieści o głodzie czy skrajnej oszczędności. Częstokroć pieniędzy na jedzenie jest dosyć tylko nie każda rodzina niemiecka uważa, że opiekunka ma prawo wyboru ulubionych gatunków wędlin, serów, pieczywa, jogurtów. Niektóre rodziny uważają, że owoce, kawa i słodycze to delikatesy w które opiekunka powinna zaopatrywać się we własnym zakresie.

W praktyce większość rodzin niemieckich, które mogą pozwolić sobie finansowo na zatrudnienie opiekunki dla swoich bliskich, zdaje sobie sprawę z tego, że przyjazd opiekunki dodatkowo obciąży dotychczasowy budżet na prowadzenie domu i stawia do dyspozycji odpowiednie środki pieniężne.

Na etapie rekrutacji do pracy pytanie o Haushaltgeld i tak nie da nam jasnego obrazu sytuacji a dodatkowo może spowodować negatywne wrażenie. Lepiej się więc z takim pytaniem powstrzymać.

20
Dodaj komentarz

avatar
500
17 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
alaopiekunkabobkaHalinadorota Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Jest to rzeczywiście sprawa bardzo delikatna. Jestem opiekunką,otrzymuję 100 euro na tydzień,z których rozliczam się na podst.paragonów.Jest to kwota wystarczająca na jedzenie i zakupy kosmetyczno-chemiczne dla mojej podopiecznej,Wszelkiego rodzaju wkładki,pampersy itp,kupuje rodzina. Gdy ma przyjechać ktoś na zastępstwo,zazwyczaj agencja podaje nowej opiekunce telefon do rodziny i do mnie.Opiekunki często dzwonią i jeśli rozpoczynają rozmowę od pytania:ile pieniędzy na tydzień i czy trzeba rozliczać się z paragonów,to ja kończę rozmowę,bo za takie osoby tylko trzeba się później wstydzić.Jest dla mnie jasne,że taka osoba chce coś kombinować.Zgłaszam ten fakt w agencji i również mówię rodzinie,aby nie akceptowali takiej kandydatury.

opiekunka
Gość
opiekunka

Dlaczego uważasz że taka osoba chce coś kombinować? To niesprawiedliwe z Twojej strony, jak pytam o takie rzeczy na ogół chcę wiedzieć czy mogę tam kupić pastę do zębów, trochę słodyczy, ewentualnie ryby które lubię, a pomijam mięso. Skoro mam tam być i pracować, to uważam że wszystko co trzeba, mi się tam należy i to bez żadnych kombinacji.

Maria
Gość
Maria

Chodziło mi tylko o to,że nie może być to pierwsze pytanie,a szczególnie nie może dotyczyć,czy paragony są sprawdzane i rozliczane.W tym wypadku jest to jasna sprawa,że chodzi o nieuczciwość.Zdarzyło mi się to kilka razy.Zazwyczaj opiekunki pytają o podopiecznego,jego choroby i zachowania,warunki bytowe,rodzinę,a kiedy to wszystko im odpowiada,wtedy pada najdelikatniejsze pytanie,na które szczegółowo odpowiadam.Owszem wszystko co trzeba nam się należy i to dostajemy.Jednak musimy też pamiętać,że jadąc do pracy nie możemy nadużywać i kupować np. najdroższe słodycze,pasty do zębów itp.których raczej w Polsce nie kupujemy, bo to za nasze pieniądze,których żal wydać.Pomyśl Opiekunko,czy chciałabyś,aby Cię nie rozliczano?Ja mam czyste sumiene

mira
Gość
mira

Często spotykam się z takimi żądaniami ze strony Polek, że naprawdę dziwię się.Ma być wszystko i już. Najlepsze.A w domu na pewno różnie bywa. Ja oszczędzam w domu i tak samo oszczędzam tutaj.Może to żle, ale nie potrafię udawać, że jestem kimś nie z tej ziemi.Pomimo to dobrze jest wiedzieć jaka kwota może być wydana, jak rozdysponować pieniądze.Przynajmniej mniej więcej. Jeżeli nie jem słodyczy, to kupuję owoce. A jeżeli zdarzyło mi się, że zabrakło pieniędzy, to kupiłam sobie za swoje, w końcu to moje życie i mój żołądek.I nie podejmę pracy, gdzie będzie gotować babcia, albo jakaś knajpa. Nawet żeby… Czytaj więcej »

opiekunka
Gość
opiekunka

Jestem pełna podziwu, nawet za własne pieniądze….. ciekawe co byście Panie powiedziały na 50 euro /tydz. na 3 osoby. Zdarzało mi się i to nie raz.Ale w waszym pojęciu to chyba normalne. Pozdrawiam również.

Maria
Gość
Maria

Droga Opiekunko!
Nikt za własne pieniądze niczego nie kupuje.50 euro to skandal,ale w czym problem.Po prostu zgłasza się ten fakt w agencji,jeśli nie pomaga, zmienia się miejsce pracy. Natomiast kwestia uczciwości to zupełnie inna sprawa.Pozdrawiam i życzę tylko dobrych miejsc pracy. Ja jestem u jednej rodziny 2,5 roku,mam 100 euro na tydzień i się skrupulatnie rozliczam,chociaż tego nie wymagają.Chcę mieć czyste sumienie.

Krystyna
Gość
Krystyna

Nie pytać.

mira
Gość
mira

Lepiej sobie coś kupić za własne pieniądze, nie dla podopiecznych, niz głodować i narzekać.Nie wszystkie prace są takie wspaniałe, nieraz słyszę o tych super pracach, dobrze płatnych itd, ale potem okazuje się, że wcale nie jest tak różowo. Wszędzie jest trochę dobrze trochę zle.No i te 50 na tydzień to wcale nie taki skandal, szalu nie ma, ale da sie przeżyc. Troche dystansu zyczę

opiekunka
Gość
opiekunka

Jeszcze raz się włączę co do tych wydatków, a mianowicie czas już najwyższy, żeby Niemcy zaczęli respektować prawo, które mówi że należy się 50 euro na opiekunkę na tydzień i pewnie na każdego innego pracownika który na umowę tam pracuje. Tego na pewno nie wiem.Wtedy nie byłoby tych problematycznych pytań o wydatki.I tych dyskusji na ten temat też.Mając 50 euro na 3 osoby nie narzekałam, bo chciałam się nieco odchudzić, ale skoro Niemcy tak bardzo przestrzegają prawo, to i w tej kwestii także powinni.

bobka
Gość
bobka

A o jakie konkretnie prawo Pani chodzi? Chyba się coś deczko myli z podstawą opodatkowania z tytułu korzyści nieodpłatnych. Nie liczę na to, że autorka postu zrozumie o co chodzi.

Ewa
Gość
Ewa

Ja też uważam, że minimum na opiekunkę powinno być ustalone przez agencję tak samo jak czas wolny. Niby można to wszystko ustalić (wywalczyć)po przyjeździe ale jak zaczyna się znajomość od żądania wolnego i pieniędzy to wtedy współpraca nie należy do najprzyjemniejszych. Starsze osoby są bardzo oszczędne i niewiele potrzebują. Przeżyć o kromce chleba z marmoladą na śniadanie makaronem z warzywami na obiad i bez kolacji może tylko 80latek. Jeżeli agencje wziełyby na siebie ciężar uświadomienie rodziny to i opiekunkom i agencji byłoby łatwiej.

opiekunka
Gość
opiekunka

Do Ewy: Dokładnie tak.

karolina
Gość
karolina

jestem opiekunką renomowanej firmy i za każdym razem głoduję!
rodzina nie pozwala na to więc wysyłają mi paczki do Niemiec z żywnością..
pracuję od roku mając 3 różne rodziny – zawsze głoduję pytając się w firmie jak wygląda sprawa z wyżywieniem ..odpowiedż jest zawsze taka sama.. ”dobrze” ..
nie życzę nikomu głodu!! jako opiekunka
pozdrawiam.

Mary
Gość
Mary

Karolina!Firma powinna zadbać o to,aby było dobrze.Jeśli tak nie jest, to należy domagać się powrotu do Polski i poszukania natychmiast innej rodziny,lub bezpośrednio przemieścić się w Niemczech w inne miejsce.Agencje organizują takie przejazdy. Mnie już 3-ia opiekunka w ten sposób będzie zmieniała.Jest w jednym miejscu 1 m-c i przyjeżdża mnie zastąpić na kolejny miesiąc.Renomowana agencja powinna zerwać umowę,moze wtedy rodzina zrozumiałaby swój błąd.
Pozdrawiam i życzę tylko dobrych rodzin.Walcz o swoje.

zata
Gość
zata

Matko,ja to nie lubie narzekac naprawde…ale mam 35 e tygodniowo na jedzenie sama dla siebie,bo babcia ma sade,ale nie dokonca okazalo sie ze tylko sama dla siebie…kremy,chusteczki,papier toaletowy,napoje,herbaty,jogurty(mimo sady podaje jej do picia)…i wieczna kontrola paragonow.no smiechu warte,kupilam czekolade bo mialam ochote na cos slodkiego to mi powiedzieli ze nie dziwia sie ze mi nie starcza jesli jem czekolady..zlitujcie sie narody.jedzcze chwila i jade…do domu.od miesiaca chodze nie dojedzona,sklep mam 2 km dalej,babcia ma 3 stufe wiec musze byc przy niej prawie caly czas.mam 1200 na reke,ale oni uwazaja ze to i tak za duza…boze gdzie ja trafilam?Trzymajcie sie wszystkie… Czytaj więcej »

dorota
Gość
dorota

witam 🙂 jeśli któraś z Was chciałaby solidną, wykwalifikowaną zmienniczkę ze znajomością niemieckiego to proszę napisać na maila xxxxxxxxl Proszę tylko o oferty bez pośredników lub za pośrednictwem firm ale jedynie z pensją minimalnie 1400 euro. Więcej informacji podam osobiście. Pozdrawiam wszystkie dzielne kobiety pracujce z dala od swoich domów

opiekunka
Gość
opiekunka

Po pierwsze , drukuje się tutaj oferty które wiszą całymi tygodniami, lub są nieaktualne, to chyba jakieś drwiny z opiekunek.Po drugie, jak można w obecnej dobie proponować płacę opiekunce poniżej 1200 euro! To hańba i wstyd dla wszystkich firm!!! Jeśli język jest komunikatywny i ma się minimum 2 lata w opiece w Niemczech nie wolno proponować opiekunce tak małego wynagrodzenia. Nie przyjmujmy takiej pracy! Przy parze , czyli dwojgu ludziach te 1300 MUSI BYC. Ta druga osoba niby chodząca potrafi tak zatruć życie, ze leżący współmałżonek w porównaniu to ANIOL, chociaż musimy przy niej zrobić WSZYSTKO. Z ręką na sercu,… Czytaj więcej »

Halina
Gość
Halina

hallo ,hallo. Nie mam powodów do narzekania w sprawie wyżywienia . Jednak nie wiedziałam,że przysługuje na opiekunkę 50 euro /tydzień . Płacę ZUS w Polsce i nie mam 1500 euro !!!

Chyba trzeba będzie założyć związek OPIEKUNEK

Łączę pozdrowienia

opiekunka
Gość
opiekunka

pytanie do bobki albo kogoś znającego temat; co to jest podstawa opodatkowania z tytułu korzyści nieodpłatnych?

ala
Gość
ala

Wydaje mi się,że chodzi o kwotę, która w oficjalnej niemieckiej umowie o pracę /opiekunki/ jest doliczana do pensji brutto jako koszty utrzymania opiekunki.Kwota ta podnosi pesję o około 200 euro miesięcznie i od tej sumy sa odprowadzane składki na wszystkie ubezpieczenia ale jest ona minusowana od pensji na rękę czyli netto. W związku z powyższym teoretycznie opiekunka powinna dostać tę kwotę na własne utrzymanie w Haushaltgeldzie. Oczywiście podobną kwotę powinna dostać miesięcznie na utrzymanie każdego podopiecznego.Dodam tylko,że koszty zakwaterowania w to nie wchodzą – to oddzielna podobna kwota.Rodziny,które bezpośrednio zatrudniają opiekunki zawsze to wpisują w miesięczne rozliczenie,każdy solidny Steuerberater wie… Czytaj więcej »

Najczęściej czytane

Zaproszenie na e-szkolenie dla opiekunów: śmierci podopiecznego – obowiązki opiekuna

18 czerwca odbędzie się siódme i ostatnie już e-szkolenie z cyklu „Elementy etyki dla opiekunów osób starszych w Niemczech”. Tym razem kurs będzie dotyczył obowiązków opiekuna w przykrej sytuacji jaką (…)

Czytaj więcej

Emerytura w Niemczech

Opiekunki osób starszych, które podejmą legalną pracę w Niemczech, na umowę o pracę według niemieckiego prawa, mogą liczyć na nabycie praw emerytalnych w Niemczech. Od 1 maja 2004 roku obowiązują dla (…)

Czytaj więcej

Najczęściej komentowane

Zaproszenie na e-szkolenie dla opiekunów: śmierci podopiecznego – obowiązki opiekuna

18 czerwca odbędzie się siódme i ostatnie już e-szkolenie z cyklu „Elementy etyki dla opiekunów osób starszych w Niemczech”. Tym razem kurs będzie dotyczył obowiązków opiekuna w przykrej sytuacji jaką (…)

Czytaj więcej

Ogłoszenia „szukam zmienniczki” – na co uważać

Kiedy interesuje nas praca w opiece, spotykamy ogłoszenia o treści „szukam zmienniczki”, najczęściej zamieszczane na portalach społecznościowych. Chociaż może wydawać się, że jeżeli opiekunka szuka (…)

Czytaj więcej