Czasami tak źle się czujesz, że boisz się wyjść z domu. Wyjeżdżamy przecież do pracy do obcego kraju. Staramy się zadbać jak najbardziej o swoje bezpieczeństwo – sprawdzamy firmy z którymi podejmujemy współpracę, dbamy o tytuł prawny do korzystania ze świadczeń zdrowotnych za granicą (karta EKUZ, prywatne ubezpieczenia). Czujemy się dzięki temu pewniej i bezpieczniej. Tak samo czujemy się u siebie w domu w Polsce, nie tylko w pracy w opiece w Niemczech. Zdarzają się jednak przypadki, kiedy podjęte przez nas działania spełzną na niczym. Może nie wszystkie opiekunki pracujące w Niemczech śledzą na bieżąco wydarzenia w kraju ale wiele osób zapewne słyszało o zaginięciu pewnego profesora. Poszedł jak co dzień biegać i ślad po nim zaginął na kilka dni. Okazało się, że zdarzył się nieszczęśliwy wypadek i zaginiony profesor trafił nieprzytomny do szpitala. Poszedł biegać, więc dla wygody nie zabrał dokumentów, telefonu, nic, co ułatwiłoby identyfikację.

Ile razy zdarza nam się w pracy za granicą, że tylko na momencik wyskakujemy do sklepu tak jak stoimy? Nawet jeżeli mamy przy sobie polskie dokumenty – jakie znaczenie ma w tym momencie nasze imię i nazwisko? Jak ktoś ma się zorientować na liście naszych kontaktów w telefonie komórkowym kogo trzeba powiadomić, jeżeli wydarzy się wypadek? A jeżeli wyszliśmy tylko na chwilkę bez niczego? A jeżeli pracujemy w opiece w domu w Niemczech i stracimy nagle przytomność? Rodzina niemiecka wezwie pogotowie ale co dalej? Ile razy mieszkamy sami z podopiecznym i przy złym samopoczuciu po prostu ze strachu, że upadniemy gdzieś w obcym kraju na ulicy nie wychodzimy z domu?

W dobie powszechnej migracji za pracą oraz zagranicznych wyjazdów turystycznych świat szuka standardów umożliwiających zarówno identyfikację osoby jak i możliwość powiadomienia jej bliskich a także uzyskanie w razie potrzeby informacji o chorobach, alergiach itp. Opiekunki osób starszych w Niemczech to przeważnie grupa wiekowa 50Plus i nie chodzi tylko o sytuacje nieszczęśliwych wypadków ale również zasłabnięcia, utratę przytomności czyli chorobę.

In Case of Emergency ( w tłumaczeniu pol. „w razie nagłego wypadku”, niem. „im Notfall) to jeden z powszechniej stosowanych w Europie systemów, nazywany w skrócie ICE (w Niemczech skrót trochę mylący – ICE w Niemczech to również pociągi). Czym jest ICE? To zależy od miejsca i sposobu zamieszczenia informacji. Najczęściej w telefonach komórkowych należy wpisać pod nazwą ICE naszych bliskich z którymi należy się skontaktować, jeżeli jesteśmy nieprzytomni: np. ICE01Mama, ICE02Brat, ICE03Arbeitgeber itp. Można również wpisać pod hasłem ICE na liście kontaktów nazwę choroby na którą cierpimy lub alergię czy nazwę leku, który stale przyjmujemy, np. ICE04Asthma, ICE05Macumar. Dla zapisu danych kontaktowych do nagłych wypadków w telefonie stosuje się również inny standard, według mniej rozpowszechnionej normy E.123. Nasz numer kontaktowy powinien zostać zapisany w następującym formacie: 01Mama (numer telefonu wpisujemy z numerem kierunkowym do kraju!), 02Brat, 03Asthma, 04Macumar itd. Dla pewności powinniśmy podać przynajmniej 3-4 kontakty alarmowe. Przy pobycie za granicą warto wpisać określenie naszego kontaktu ICE również w miejscowym języku – dla przykładu: 01TataEdek/VaterEddi.

Telefon komórkowy to jedno z miejsc do umieszczenia danych ICE. Telefon może jednak zamoknąć, może wyczerpać się bateria, może ulec zniszczeniu, może zostać skradziony jak również po prostu zostawimy go w domu.

Z tego powodu warto sięgnąć po inne sposoby ułatwiające naszą identyfikację (oby nigdy nie były potrzebne żadnej opiekunce osób starszych!). Popularne są bransoletki z wygrawerowanym kontaktem ICE i naszymi podstawowymi danymi. Dla panów i dla biegaczy warte polecenia są tzw. nieśmiertelniki czyli cienkie blaszki na łańcuszku (takie jak noszone w czasie wojny przez żołnierzy), na których graweruje się niezbędne dane.

Bardzo przydatna jest również karta ICE, czyli zwykła kartka wielkości karty kredytowej, którą możemy wsunąć do portfela, na której czytelnie napiszemy dużymi literami ICE i umieścimy dane kontaktowe naszych bliskich, własne dane identyfikacyjne (Jan Kowalski, Polska, Warszawa, RHB+, ICE Żona Anna +48 000 000 000). Jeżeli wyjeżdżamy za granicę naprawdę warto na kilka możliwych sposobów pomóc sobie w nieszczęściu, nawet poprzez włożenie kartki z danymi ICE do wewnętrznej kieszeni kurtki czy płaszcza. W Polsce w niektórych województwach karta ICE wydawana jest każdemu kto odbiera paszport, można ją również zakupić od Polskiego Czerwonego Krzyża. Nie ma żadnych przeszkód aby taką kartę przygotować sobie samodzielnie. Wzory i zakres danych jakie oprócz wspomnianych wyżej można umieścić na karcie ICE z łatwością znajdziemy wpisując w wyszukiwarkę „karta ICE” i przechodząc na opcję podglądu grafiki.

Plan na dzisiaj – wpisujemy do telefonów kontakty w formacie ICE i E.123, robimy karteczkę i wkładamy do portfela!

Niniejszy artykuł napisaliśmy z myślą o wszystkich polskich opiekunkach osób starszych w Niemczech ale dedykujemy go szczególnie opiekunkom z Paderborn, zwłaszcza tej jednej, która znajduje się w szpitalu.

Życzymy z całego serca szybkiego powrotu do zdrowia!

Redakcja Arbeitlandii

Zdjęcie przed artykułem pochodzi ze strony internetowej Polskiego Czerwonego Krzyża:

http://www.pck.pl/media/repository/sklep/inne/ice2b.jpg

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
alfawiwianopiekunkaela10monia7 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
monia7
Gość
monia7

Bardzo dziękuję za te informacje, jesteście bardzo interesującą dla mnie stroną
w intern.Prawie codziennie zaglądam i z zainteresowaniem czytam wasze porady
i uwagi.Jestem czasami bardzo zakręcona mimo wieku 50 plus, ale nawet w Polsce jak wychodzę po byle bułki to biorę ze sobą dokument byle jaki z danymi o sobie!
Serdecznie pozdrawiam z wielkim szacunkiem dla Was.

ela10
Gość
ela10

a ja widziałam na takiej olbrzymiej plaży w USA dzieci, które miały na skórze napisane specjalnym pisakiem ICE i numer telefonu do rodziców 🙂

opiekunka
Gość
opiekunka

Bardzo przydatne porady jak zawsze ,to bardzo mile z waszej stony ja jestem kolo Padeborn moglabym odwiedzic moja kolezanke w szpitalu gdybym wiedziala gdzie prosze o adres gdy to jest mozliwe ,pozdrawiam cala ekipe Carework

wiwian
Gość
wiwian

od pierwszego wyjazdu,(to juz ponad 9 lat) zawsze i wszędzie mam taką kartkę w torebce -a tę jak każda kobieta zawsze przy sobie.Mam tam wpisany adres w Niemczech i kogo powiadomić gdyby coś się stało;tel do GKT i do zaufanej koleżanki która jest w danym czasie tez w pracy ,w Niemczech.Staramy się w ten sposób wzajemnie wspierać gdyby któraś z nas pomocy potrzebowała.

alfa
Gość
alfa

karta jest bardzo przydatna, polecam

Najczęściej czytane

Emerytura w Niemczech

Opiekunki osób starszych, które podejmą legalną pracę w Niemczech, na umowę o pracę według niemieckiego prawa, mogą liczyć na nabycie praw emerytalnych w Niemczech. Od 1 maja 2004 roku obowiązują dla (…)

Czytaj więcej

Najczęściej komentowane

Ogłoszenia „szukam zmienniczki” – na co uważać

Kiedy interesuje nas praca w opiece, spotykamy ogłoszenia o treści „szukam zmienniczki”, najczęściej zamieszczane na portalach społecznościowych. Chociaż może wydawać się, że jeżeli opiekunka szuka (…)

Czytaj więcej