Praca w opiece w Niemczech to nie tylko sprawowanie opieki na samą osobą starszą ale również umiejętne zarządzanie powierzonymi nam na prowadzenie domu pieniędzmi( Haushaltsgeld). Opiekunki osób starszych w Niemczech z reguły nie są odpowiedzialne za regulowanie czynszu, rachunków za prąd, ubezpieczenia itp.

Do dyspozycji opiekunek niemieckie rodziny najczęściej pozostawiają pieniądze na wyżywienie, środki czystości, bieżące zakupy w aptece, opłacenie usług osobistych dla podopiecznego typu fryzjer, pedicure.

Jakiego rzędu są to kwoty – to zależy oczywiście od możliwości finansowych danej rodziny lub ich dobrej woli. Są domu w których opiekunki osób starszych otrzymują na utrzymanie swoje i swojego podopiecznego po 250 euro na tydzień a są takie, gdzie na cały miesiąc przeznaczone jest 150 Euro. Porównując kwoty trzeba dokładnie porównać na jakie cele opiekunka może czy musi przeznaczyć przyznany budżet.

http://www.sxc.hu/photo/1361706


Często jest tak, że w swobodnej rozmowie opiekunki podając wysoką kwotę budżetu domowego (Haushaltsgeld) wzbudzają zazdrość swoich koleżanek, ale po dokładniejszym porównaniu wydatków, które trzeba z tej kwoty pokryć okazuje się, że pozory mylą. Dysponując pieniędzmi osoby starszej powinniśmy pamiętać o kilku zasadach, które powinny przestrzegać opiekunki osób starszych.

Po pierwsze – to są cudze pieniądze, nie nasze, chociaż znajdują się często w naszym portfelu. Obliguje to nas do starannego rozliczania się z poniesionych wydatków. Nawet jeżeli nikt od nas tego nie wymaga, dla własnego spokoju opiekunka powinna zapisywać kwoty jakie otrzymała (z datą otrzymania), gromadzić paragony, zapisywać wydatki nieudokumentowane i po każdych zakupach robić bilans (sumujemy paragony, wpisujemy inne wydatki, zliczamy ile powinno nam zostać i sprawdzamy wynik z kwotą pieniędzy, którą mamy w portmonetce).

Pamięć ludzka jest zawodna i lepiej na bieżąco dokonywać takich zapisków. Rodziny osób starszych to często kilka osób, które nie zawsze żyją ze sobą w zgodzie. Majątkiem osoby starszej przeważnie zarządza jedno z dzieci, to które jest na miejscu ale może się zdarzyć, że raz na kilka miesięcy pojawi się ktoś z rodzeństwa, kto niekoniecznie będzie chciał sprawdzić nas, ale swoje rodzeństwo i lepiej wtedy mieć czarno na białym ile otrzymaliśmy pieniędzy i na co one zostały wydane. Poza tym, jeżeli otrzymujemy za mało pieniędzy na prowadzenie domu, możemy wykazać to pokazując rzetelnie prowadzone rozliczenia.

Po drugie – w systemie tzw. opieki 24h w Niemczech rodziny niemieckie są zobowiązane do pokrycia kosztów wyżywienia opiekunki, ale nie oznacza to, że każdy klient zgodzi się na pokrycie kosztów naszych ulubionych używek i słodyczy. Jeżeli w domu osoby starszej nie pije się kawy lub nie ma gatunku kawy, który lubi opiekunka osób starszych to absolutnie nie oznacza, że można z funduszu na wyżywienie zaopatrzyć się w ulubioną markę kawy!

Na jednym z niemieckich forów dyskusyjnych o opiekunkach osób starszych z Polski (tak, tak, my opiekunki mamy swoje fora na których dyskutujemy o rodzinach niemieckich, ale oni też nas opisują) toczyła się długa wymiana opinii w tej sprawie. Większość rodzin niemieckich uważało za niedopuszczalne opłacanie z kieszeni babci czy dziadka czekoladek, cukierków, wybranego gatunku kawy itp. I tak szczerze mówiąc, patrząc na to z innej strony, niewiele z nas przyjmując u siebie np. pracownika z Ukrainy czy Rosji zgodziłoby się na finansowanie czekoladek….

Po trzecie – środki higieny osobistej dla siebie opiekunka powinna finansować z własnej kieszeni. Wstyd o tym pisać ale z relacji opiekunek wynika, że niektóre ich zmienniczki rozciągają obowiązek pokrycia kosztów pobytu opiekunki w domu rodziny niemieckiej na kremy do twarzy, szampon a nawet na zakup podpasek. Opiekunka z 8-letnim doświadczeniem napisała do nas jak czerwieniła się ze wstydu, kiedy rodzina niemiecka głośno dyskutowała taką właśnie sytuację. Kupowanie takich osobistych rzeczy za pieniądze osoby starszej jest po prostu żenujące. Nie ma co ukrywać – niektóre rodziny naszych podopiecznych są w swoich wymaganiach wobec opiekuneknie w porządku ale większość to jednak normalni, porządni ludzie. Wydając pieniądze osoby starszej na siebie zastanówmy się czy nie przekraczamy pewnych granic.

Po czwarte – jeszcze raz podkreślamy – cudze pieniądze to cudze pieniądze. Prowadzenie tzw. kreatywnej księgowości w świecie biznesu jest karalne. I nie czarujmy się – jeżeli podkładamy paragony, gromadzimy zakupioną za pieniądze osoby starszej żywność i środki czystości, żeby je zabrać do domu, to jesteśmy najzwyklejszymi złodziejami. I nie ma na to żadnego usprawiedliwienia, że pensja niska, że wymagania duże. Jeżeli komuś nie odpowiada praca to może ją zmienić. Samodzielne „wyrównywanie” wynagrodzenie przez machlojki na pieniądzach na prowadzenie domu to zwykła, ordynarna kradzież.

Po piąte – jeżeli budżet na wydatki na zakup żywności wyznacza osoba starsza i opiekunka ma za mało jedzenia, trzeba sprawę jasno i wyraźnie przedstawić członkom jej rodziny. Osoby starsze zanim do ich domu trafiła opiekunka często przez wiele lat mieszkały same, są przyzwyczajone do określonego dziennego poziomu wydatków i nie potrafią zrozumieć, że potrzeby energetyczne ich opiekunki to konieczność zwielokrotnienia dziennej sumy na wyżywienie. Rodziny niemieckie często nie zaakceptują konieczności zaspakajania naszego apetytu na czekoladę, ale przeważnie wykazują zrozumienie, że jedna bułka na śniadanie dla dwóch osób to za mało (bywają też sytuacje ekstremalne, które opisaliśmy w artykule „Jeść, jeść, jeść!”) i starają się takie sytuacje rozwiązać. Tzw. siedzenie cicho i zaciskanie pasa do niczego nie prowadzi. My Polacy nie zawsze potrafimy rozmawiać o pieniądzach, ale Niemcy nie mają z tym problemu.

Po szóste – jeżeli otrzymujemy od osoby starszej określoną kwotę Haushaltsgeld na miesięczne utrzymanie dla niej i dla siebie a członkowie rodziny osoby starszej bardzo chętnie i często stołują się u podopiecznego i widzimy, że na koniec miesiąca babcia czy dziadek mają wielki stres związany z finansami, nie bójmy się o tym powiedzieć rodzinie niemieckiej. Dzieci osób starszych często są przyzwyczajone do świadomości tego, że mama czy tata dobrze sobie żyje bo ma dobrą emeryturę. Często nie wiedzą jednak, że wydatki na leki czy środki higieny drastycznie zmniejszają możliwości finansowe osoby starszej. Opiekując się osobą starszą powinniśmy czasami także chronić jej budżet domowy przed nadwyrężaniem przez najbliższych…

http://www.sxc.hu/photo/1387517

Na zakończenie krótka, praktyczna porada Pani Marii, opiekunki z 5-letnim stażem w pracy w opiece, 6 stałych miejsc pracy, 7 krótkich zastępstw:

Na pieniądze na Haushalt zawsze mam osobny portfel, Zawsze i to naprawdę ZAWSZE zapisuję ile dostałam i na co wydałam, nawet jeśli nikt o to nie pyta. Jeżeli menu jest dla mnie zbyt monotonne (najczęściej brakuje mi owoców) pytam po prostu czy mogę dla siebie kupić jabłka czy banany bo babcia nie je, a ja potrzebuję witamin.

Jeżeli dostaję jakieś pieniądze pytam na jak długo muszą mi wystarczyć. Jeżeli dostanę więcej pieniędzy niż wydałam nie oddaję, ale odliczam tą kwotę od następnego zasilenia gotówki z zastrzeżeniem, że jeżeli mi zabraknie w następnym okresie to powiem. Jeżeli zmieniam jakąś inna opiekunkę osób starszych na krótko staram się utrzymać taki sam poziom wydatków, jaki ona miała za dany okres. Tam gdzie tego nie oczekują nie robię przesadnych oszczędności i nie biegam do dyskontu o kilometr, dalej bo jak się babcia położy to nie będę miała na to czasu, a rodzina będzie zdziwiona wzrostem wydatków.

Jeżeli dostaję za mało pieniędzy mówię o tym otwarcie i pokazuję rozliczenia. Dla zmienniczki staram się zrobić minimum zapasów w lodówce, ona nie musi lubić tego co ja. Pracuję i zarabiam, a więc z góry przeznaczam 50 euro miesięcznie z zarobków na swoje „apetyty” i ”zachcianki” i przeliczam wtedy euro 1:1 – jestem w Niemczech i w Niemczech euro ma taką wartość. To nie jest dużo, a ułatwia obchodzenie się z cudzymi pieniędzmi.

27
Dodaj komentarz

avatar
500
13 Comment threads
14 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
19 Comment authors
ShiroTeresaJolkaJadziaIza Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariela
Gość
Mariela

Witajcie,
gratuluje ,bardzo trafny artykulik,ale nie zawsze dostajemy kase do
reki/do rozporzadzania.Ja tutaj juz po raz trzeci jestem,ale nie rozporzadzam kasa i nie robie zadnych zakupow.Pozatem polecam prywatne
posrednictwo pracy dla opiekunek osob starszych z Düsseldorfu.Dzwoncie
tam po 3 maja,bo teraz maja urlop pod telefon; xxxxxxxxxxxxxxxxxxx,albo
wieczorem od 20-22 pod telefon:+xxxxxxxxxxOni sa nowi i polecja
opiekunki z Polski prywanie(zapytajcie sami,bo ja tutaj nie chce wstawiac zadnej reklamy.W kazdym razie to jest posrednictwo oparte na innej zasadzie.SPRAWDZCIE,zapytajcie,

arbeitlandia
Gość
arbeitlandia

Dane kontaktowe skasowane przez administratora. Firmy, które są zainteresowane umieszczeniem swoich danych kontaktowych w serwisie mogą zrobić to bezpłatnie przesyłając swoje dane na nasz adres Email info@arbeitlandia.eu. Dane umieszczamy bezpłatnie w aplikacji „Potrzebuję pracy natychmiast”

Mariela
Gość
Mariela

Przepraszam,pomylilam ten pierwszy telefon do posrednictwa opieki dla starych ludzi,podaje od nowa: jak dzwonice z Polski;xxxxxxxxxxxxxxx,
a jak dzwonicie z Niemiec to tylko:xxxxxxxxxx,albo wieczorem od 20-22
telefon;z Polski0xxxxxxxxxxxxx
Pozdrawiam
Mariela

margaret
Gość
margaret

Wiele słusznych uwag.Niestety ja doświadczyłam na ,,własnej skórze,,,,oszczędności,,(czytaj skąpstwa) niemieckiej.Kwestionowano moje rachunki,nawet na kwotę 80 centów.Córka podopiecznej twierdziła,że nie trzeba kupować dżemu jeśli w domu jest jakaś 5-letnia marmolada.Nie mowiąc o innych sytuacjach i niech mi nikt nie mówi,że robią tak bo są oszczędni.Takich sytuacji było dużo więcej,np.przyjechała wnuczka z dwójką dzieci i psem( na 2 godziny).Zrobili potworne zamieszanie ale babcia była szczęśliwa.Jednak największym zaskoczeniem dla mnie było to,że wychodząc pozbierała ze stołu niedopite napoje i spakowała do auta. nas byłoby to nie do przyjęcia całkiem normalne.Nie imponują mi w niczym,zimni,wyrachowani….brrr.Niestety nikt nie jedzie do

Teresa
Gość
Teresa

@Margaret, problem poruszony przez ciebie nie ma nic wspólnego z tematem artykulu, jest to skandalem I totalnym niepirozumieniem to, w jaki spisob opuekunki dokonuja zakupow uwzgledniajac slidycze I inne artykuly w celu zabraniam do Polski..

julia
Gość
julia

W jednej rodzinie schudlam chyba z 5 kg/corka podopiecznej robila zakupy/,jestesmy w domu 24 godz na dobe i jeszcze mamy sie prosic o kawe,czekolade,czy plasterek wedliny na chleb!!!???uciekam z takich miejsc w trymiga/NIE DAM SIE WYKORZYSTYWAC!A sadzac po tresci to jakis nastepny nawiedzony urzedas poucza zza biurka polskie opiekunki!..zenada
PS..ciekawe dlaczego Niemki nie pracuja za ta kase i za to wyzywienie??odpowiedz prosta.

Jadzia
Gość
Jadzia

Ja to mam wrażenie że to zostało napisane pod dyktando polskich Agentur, a gdzie jest wzmianka że zatrudniając nas uprzedzam się rodziny że ponoszą koszta pełnego utrzymania w tym kawy i czekoladek, żenujące jest to że o tym nikt nie pisze, szkoda sloe

Jolka
Gość
Jolka

Bo oni wszyscy sa bardzo wygodni wiem cos o tym bo mieszkam tu juz 22lata i wiem jak to jest .

Teresa
Gość
Teresa

Pani Julio prosze sie nie oburzac! W Szwajcarii opiekunkom sie potraca za wyzywienie I noclegi.fakt maja wyzsze pensje ale jednak tak jest. Natomiast nie musi sie Pani zgadzac z tym tematem, ja naleze do tych opiekunek ktore nie kupuja dla siebie ani slodyczy ani kawy ani chemii po to aby do Polski zabrac.. Mialam to nieszczedcie ze zastaw Lam na stelli pusciutkie opakowania bo te kupione wyjechaly.. .

Shiro
Gość
Shiro

Tyle ze w Szwajcarii nawet po potrąceniu masz dwa razy tyle , Więc co ty kobito porownujesz

elka
Gość
elka

pracuje od kilku lat i tylko sknerzy czepiają się każdego centa.Był problem z wzięciem prysznica-wydzielony raz w tyg.Korzystanie z toalety wydzielone,bo woda kosztuje.Nawet mycie zębów było reglamentowane.A TV wcale.Ale okna rękami opiekunki myli by codziennie,tak!!!!Po wielu latach pracy wiem,że jak pokój dla opiekunki jest ok,to i traktują opiekunkę ok.Ostatnio miałam śmierdzący benzyną pokój w piwnicy z pająkami,po suszarni i tak samo byłam potraktowana.Zwykle czekam do pierwszej kaski i dziękuje za współpracę,nie daję sobą pomiatać.Mówię wtedy prosto w oczy co jest powodem mojej rezygnacji,to robią miny jakby w gacie narobili udając świętych.My ciągle dla nich jesteśmy traktowani jak niewolnicy.Czasami jest super… Czytaj więcej »

Shiro
Gość
Shiro

Tak święte słowa, traktowanie opiekunki się widzi po pokoju jaki ma , jak dają jakiś najgorszy to często też tak traktuja, jak jest ładny nie śmierdzący to zazwyczaj traktują bardzo dobrze

Margarita35
Gość
Margarita35

Pracuję w niemieckiej opiece od 6 lat i nigdy nie zdarzyła mi sie sytuacja w której musiałabym oszczedzac na jedzeniu i leczyc w Polsce awitaminozę nie przypominam sobie abym musiała mieszkac w piwnicy chociaz niejednokrotnie widziałam w takowych pokoje goscinne (z tym ze niemiecki obszar piwniczny wyglada mniej wiecej jak suterena)zwykle sama robie zakupy dostaję kasę zbieram paragony zapisując w osobnym zeszycie co kiedy gdzie i ile wydałam..moim problemem w opiece nie jest rodzina niemiecka bo zawsze wszystkie niejasnosci omawiam na bieżąco tylko zwykle polski posrednik dla którego nic nie jest problemem bo on nie wiedział nie słyszał nie miał… Czytaj więcej »

Dorka54
Gość
Dorka54

Pani , ktora to napisala , miala chyba bardzo lekka i mila prace,przede wszystkim, „babcia” lub dziadek dostaja doplate za nasze uslugi,,ktora wynosi zaleznie od grupy do1300 euro plus odliczenie 4000 tys.euro w roku od podatku!! pamietajmy o tym moje drogie , gdyby niencom sie nie oplacalo nas ztrudniac nie robiliby tego NAPEWNO!!! czyli zostaje prawie cala renta na wyzywienie i oplaty,a my jestesmy na kazde zawolanie 24 godziny na dobe tj.1,22 euro za godzina , wlacznie ze wstawaniem w nocy, bo babcia lub dziadek nie ubiora pampersow bo takie nie leganckie!!! ale my musimy pomoc wstac , prawie ze… Czytaj więcej »

Teaa48
Gość
Teaa48

Co za bzdury…czytam i nie wierze…same obowiązki i zakazy..a gdzie sa nasze prawa ?..pytam?…
Kazda z nas wie jak skąpym narodem są Niemcy ..ile opiekunek chodzi głodnych..czy jest zle traktowanych…czemu o tym nic nie jest napisane…hm…porażka …
Niemiec przy Polaku się wyżywi ale przy Niemcu nawet pies nie!

haushaltshilfe
Gość
haushaltshilfe

niestety, my praw nie mamy,albo bardzo skąpe, mamy się sprawować perfekt, jeść mało, być na skinienie, szybko wpasować się w rodzinę, życzeń najlepiej nie mieć żadnych , do Pl dzwonić raz na tydzień, być miłą, uśmiechniętą i ze wszystkiego zadowoloną.Jak podopieczni krzyczą i wyzywają-zmilczeć, wszak to ludzie chorzy.Na koniec dodam, że jak rodzina jest wyrozumiała – w dużej liczbie tak jest- to wszystko idzie znieść, a jak rodzina też trudna, to jedyne wyjście – do domu.

LIdka
Gość
LIdka

Jestem pierwszą opiekunką .Rodzina szczegółowo mnie zapoznała ze wszystkim a nawet pokazała mi sklepy w których wcześniej robiła zakupy ich mama będac jeszcze w pełni sił i zdrową! Rodzina powiedziała mi ,że własnie w tych sklepach mam robić zakupy! Po zostawienie mi pieniązków 50 Euro na tydzień na nas dwie ,zaczęłam się zastanawiać .. bez komentarzy:( Teraz dostaję 70 Euro/tydzień.Robię zakupy w Marketach , między innymi kupuję też środki czystości .

Stasia
Gość
Stasia

za 50 Euro da się wyżyć ale trzeba się naprawdę nakombinować. Kluchy,kluski, kluseczki …

LIdka
Gość
LIdka

Stasia:) haha racuchy! też .Moja koleżanka była bardzo zadowolona,że jej pdp przytyła ,bo musiała wyżyć za 50 euro

Ilona
Gość
Ilona

50 euro tygodniowo to jakieś nieporozumienie,kiedy trzeba gotować obiady.Teraz jestem u „cudownych” ludzi,którzy mówią,że „dziadek dużo nie potrzebuje.”Dom w którym dosłownie NIC nie ma,do sklepu 40 minut kłusem. Na 4 tygodnie 325 euro,zapominają,że opiekunka też człowiek.I czasami by coś zjadła.Zakupy nieraz z podopiecznym,nie mogę go zostawić.Dziadek kupowałby marcepany 5 euro pudełko,bo „oni z babcią zawsze kupowali.”Ha,ha dawne,dobre czasy.Wody ma pić dużo,a ja muszę wszystko przyholować,najlepiej autobusem,bo taniej.Kwiatki dostaję,będę dziadziowi sałatkę z nich robić.Jeszcze parę dni i pożegnam czule tych „szczodrych” ludzi.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

tego artykułu nie pisała opiekunka !!!

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Tego artykułu nie pisała opiekunka !! ŻADNA opiekunka by takich bzdur nie napisała ! Mam zapewniony wikt i opierunek i nie widzę powodu bym np musiała pić inną kawę niż piję w domu tylko dlatego te jest moja jest droższa !! Tendencyjny artykuł poniżający opiekunki !!!!

Majka
Gość
Majka

Job Center daje 416 euro na wszystko. Wiec 10 euro na dzien to malo. Mieszkam w De i wiem ile wszystko kosztuje. Wiec nie klamcie o zlodziejskich firmach. I cwanych rodzinach ktore oszczedzaja na opiekunkach .

Iza
Gość
Iza

Kochana..z Job Center kasy-nikt nie bierze opiekunki, większość ich stać.Problemem będzie pokolenie 60 i wzwyż za te marne renty, o późniejszych generacjach nie wspomne..Ci po 80,90l.kasy dużo mają i rent też nie małe kwoty.Kogo nie stać sam pfleguje, Heimy robią „nam” konkurencję bo wszedł program „rabatowy” za pomoc w nim -członkowi rodziny zmniejszają kwotę za pobyt.Tym zachęcają nowy personel, a nam chcą „pozabierać” seniorów.Bedzie tak że będziemy pflegowac coraz młodszych bo pokolenia z roku na rok slabsze, chorsze, ludzie po wypadkach itd.ich też agencje biorą.Ile razy miałam propozycje(na razie nie jestem na to psychicznie gotowa). Spokojna nasza przyszłość w branzy,… Czytaj więcej »

Teresa
Gość
Teresa

Nareszcie!!! nareszcie, a ile ja bylam krytykowana, ze psuje stelle bo nie kupuje ani slodyczy ani chemii dla siebie I potem one maja przechlapane.. NIGDY nie mialam odwagi nawet pomyslec o czyms podobnym bo to jest najzwyczajniej zlodziejstwo!!! Rodziny nie maja obowiazku kupowania slodyczy a juz chemia to skandal aby kupowac dla siebie do Polski.. Ja prowadzac gospodarstwo dla trzech osob wydawallam z chemia 50-60euro na tydzien ale ja sama robila wszystko, nie kupowalam gotowcow…

Shiro
Gość
Shiro

I co masz się za bohaterke? Rodziny wykorzystują opiekunki jak się da , musisz być 24 godziny na dobę dla nich zdala od rodziny , bliskich , te wszystkie babcie mają potężne dofinansowania na opiekę, Więc rodzina na opiekunce z Polski często jeszcze oszczędza a nie wydaje , ty sobie odmawiasz a oni za renty swoich matek i ojców urlopy robią i domy budują, a ty żyjesz za miskę ryżu bo tak lubisz , szanuj sje kobieto bo Cię nikt nie uszanuje

Shiro
Gość
Shiro

Poświęcając swoje życie rodzinne naprawdę uważasz , że nie należy ci się czasem trochę czekolady żeby mieć więcej energii do pracy ? No chyba że masz taka sztele co leżysz i nic nie robisz to może tobie opadniecie z sił nie grozi

Najczęściej czytane

Zaproszenie na e-szkolenie dla opiekunów: śmierci podopiecznego – obowiązki opiekuna

18 czerwca odbędzie się siódme i ostatnie już e-szkolenie z cyklu „Elementy etyki dla opiekunów osób starszych w Niemczech”. Tym razem kurs będzie dotyczył obowiązków opiekuna w przykrej sytuacji jaką (…)

Czytaj więcej

Emerytura w Niemczech

Opiekunki osób starszych, które podejmą legalną pracę w Niemczech, na umowę o pracę według niemieckiego prawa, mogą liczyć na nabycie praw emerytalnych w Niemczech. Od 1 maja 2004 roku obowiązują dla (…)

Czytaj więcej

Najczęściej komentowane

Zaproszenie na e-szkolenie dla opiekunów: śmierci podopiecznego – obowiązki opiekuna

18 czerwca odbędzie się siódme i ostatnie już e-szkolenie z cyklu „Elementy etyki dla opiekunów osób starszych w Niemczech”. Tym razem kurs będzie dotyczył obowiązków opiekuna w przykrej sytuacji jaką (…)

Czytaj więcej

Ogłoszenia „szukam zmienniczki” – na co uważać

Kiedy interesuje nas praca w opiece, spotykamy ogłoszenia o treści „szukam zmienniczki”, najczęściej zamieszczane na portalach społecznościowych. Chociaż może wydawać się, że jeżeli opiekunka szuka (…)

Czytaj więcej